Dobrego dnia z Ojcem Pio
SOBOTA, 25 MARCA 2017: Będziemy naśladowcami Jezusa wówczas, gdy przetrzymamy wszystkie boje życia.

W Polsce czczona jest głównie jako święta chroniąca od pożarów, na Sycylii natomiast urasta do rangi bohaterki i głównej patronki Katanii. To na jej cześć miasto obchodzi kilkudniową uroczystość na wzór karnawału, a dla upamiętnienia jej męczeńskiej śmierci pieczone są tradycyjne biszkoptowe ciastka o osobliwym kształcie.

W niebieskiej sukni, którą dopiero co sobie kupiła, wyglądała pięknie. Jej fason podkreślał urodę dziewczyny. Aniela spojrzała w lustro i uśmiechnęła się do swoich myśli. Tak bardzo pragnęła się podobać!

Skazaniec leżał krzyżem w lochu, modląc się żarliwie do Boga. Król nie pozwolił żadnemu z kapłanów wyspowiadać skazanego kaznodziei ani udzielić mu komunii świętej. Gniew i pragnienie zemsty tak bardzo opanowały jego serce, że oprócz śmierci pragnął potępienia duszy dla człowieka, który przeszkodził mu w realizacji planów. Księżniczka Agnieszka, która niejednokrotnie słuchała kazań brata Konrada i szanowała go za miłość do Boga, z pośpiechem udała się do ojca. Ze łzami w oczach prosiła go o miłosierdzie dla skazańca. Błagała, by nie ściągał potępienia na siebie, bo zatwardziałość serca powoduje ślepotę duchową i jest przeciwna miłości.

Między bajki trzeba włożyć przekonanie, jakoby Klarę łączyło z Franciszkiem miłosne uczucie. Dzieliła ich różnica wieku, a jeszcze bardziej pochodzenie społeczne. W tamtych czasach nie do pomyślenia było, by syn mieszczanina, choćby najbogatszego, przymierzał się do ożenku z córką rycerza. Tym bardziej nie wchodził w grę romans...

Ktoś mocno szarpał za klamkę. Inny mężczyzna się awanturował. Do bramy kurii arcybiskupiej w Warszawie dobijała się grupa ludzi. Twierdzili, że przychodzą w sprawie urzędowej. Nie przeszkadzała im dość nietypowa, jak na załatwianie tego rodzaju spraw, pora: była noc.

Mroczna legenda Corleone ciągnie się od wieków niczym ciasne i strome uliczki tego miasta. Krwawiące serce w herbie nie pozwala zapomnieć brutalnej vendetty. Również dzisiaj miasto nie ustrzegło się mafijnych porachunków, a plac ku czci stojących na straży prawa zamordowanych sędziów przypomina niechlubne dzieje tego skrawka sycylijskiej ziemi. Nie sposób uwierzyć, że to harde i burzliwe miejsce wydało na świat zakonnika, któremu brzemię rodzinnych stron nie przeszkodziło w tym, by zostać świętym.

Nowy numer "Głosu Ojca Pio"

Głos Ojca Pio 104 (2/2017)

Tym razem „Głos Ojca Pio” podejmuje problem grzechu pokoleniowego, nie wszyscy bowiem wiedzą, że Kościół w Polsce wypowiedział się na ten temat jednoznacznie, podkreślając, że każdy osobiście ponosi odpowiedzialność za...

Czytaj więcej

    


Rekolekcje wielkopostne

REKLAMA

WIDEO

R   E   K   L   A   M   A

Newsletter